A może by tak po prostu się położyć na trawie…

A może by tak dzisiaj, tylko dzisiaj, rzucić wszystkie troski i położyć się na trawie? Tak po prostu na najbliższej mini łączce poczuć miękkość trawy na plecach i jej zapach. Zamknąć oczy i pozwolić słońcu grzać twarz. Delikatnie muskać źdźbła i opuszkami palców badać ich strukturę i wilgotność. Dać szansę wiatrowi zmierzwić włosy. Po prostu leżeć …
 
 
Nie myśleć o tym co było. Po co, skoro trawa taka pachnąca … :mrgreen:  Nie myśleć o tym co dzisiaj. Po co, skoro słońce tak ciepłe …  :mrgreen: . Nie myśleć o tym co będzie. Po co, skoro wiatr taki orzeźwiający  :mrgreen: . Dać szansę głowie zupełnie się opróżnić z myśli. Pozwolić sercu wyrzucić wszystkie uczucia. Bez skrępowania nadać swemu ciału pozycję horyzontalną i zupełnie się nie ruszać. Po prostu leżeć na trawie … :-)  .
 
 
Rozmarzyłam się … No dobrze, może jutro się położę … albo kiedy indziej. Teraz wracam do pakowania. Zamiast zielonej trawy będą niebieskie worki  :mrgreen: . Nie jest źle – zmiany bywają dobre, tak więc z nową energią wciskam kable do torby. A łąka nie ucieknie. I na pewno się położę. Mam tylko nadzieję, że żaden pies po mnie nie przebiegnie  :mrgreen: 8-O :mrgreen:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>